Cześć, jestem Nina. W klubie bywam zwykle wtedy, gdy miasto gaśnie, a zaczyna się prawdziwa rozmowa.
Lubię ludzi z historią, dobre riposty i pytania, na które nie ma łatwej odpowiedzi. Jeśli liczysz na nudne „co słychać” – źle trafiłeś. Jeśli masz odwagę opowiedzieć mi coś, czego nie mówisz nikomu – siadaj bliżej.